Każda strona internetowa ma swój czas, a później wymaga aktualizacji WordPress i narzędzi. Najpierw błyszczy nowością, przyciąga świeżym designem i treściami, a z biegiem miesięcy zaczyna potrzebować odświeżenia. Tak właśnie było w tym przypadku – właściciel strony zwrócił się do nas z prośbą o kompleksową aktualizację. To historia, jak krok po kroku zmienialiśmy jego serwis, dbając o każdy szczegół od technicznych fundamentów po drobne niuanse wizualne
Wyobraź sobie dom, który stoi od kilku lat. Z zewnątrz wygląda dobrze, ale w środku instalacje wymagają wymiany. Podobnie było ze stroną – zaczęliśmy od aktualizacji WordPressa, PHP oraz wszystkich wtyczek. Szczególną uwagę poświęciliśmy Elementor Pro i Happy Addons Pro, które są jak narzędzia w rękach architekta, to dzięki nim można budować nowoczesne układy i efekty.
Pojawiło się pytanie: czy klient posiada wersję PRO, czy musimy ją zakupić? To była decyzja, która miała wpłynąć na dalszy rozwój strony.
Kiedy fundamenty były gotowe, przyszedł czas na serce całego projektu – stronę główną. Zniknęła niepotrzebna sekcja „Categories”, a w jej miejsce powstał dynamiczny slider z danymi pobieranymi z ACF: tytuł, data, zdjęcie, link do produktu. Każdy element został zaprojektowany tak, by przyciągał uwagę i prowadził użytkownika głębiej w stronę.
Menu, które wcześniej było przeźroczyste, dostało nową, szarą barwę. Mały detal, a robi różnicę, bo teraz nawigacja jest czytelna od pierwszej sekundy.
Każda marka ma swoją opowieść i miejsce, gdzie chce ją przedstawić. Dodaliśmy więc nową podstronę, gdzie klient mógł zaprezentować swoją wizję.
Zmodyfikowaliśmy również sekcję „About me”, która stała się po prostu „About”
Dla miłośników literatury i analiz powstała sekcja Essays/Publications, w której każdy artykuł ma swoje miejsce, od listy wpisów po pojedynczą stronę. A w menu pojawiła się też osobna przestrzeń dla artysty.
Kiedy wszystkie zmiany zostały wdrożone, przyszedł czas na testy. Strona była sprawdzana na komputerach, tabletach i telefonach, tak, aby w każdym formacie wyglądała i działała perfekcyjnie.
Na końcu zajęliśmy się SEO. Roboty Google są jak surowi recenzenci, jeśli coś nie działa poprawnie, nie przepuszczą. Dlatego dopracowaliśmy nagłówki, meta opisy, przekierowania i szybkość ładowania strony.
Cały proces modernizacji można porównać do renowacji galerii sztuki, ta sama przestrzeń, ale z nowym światłem, nowymi ekspozycjami i lepszym układem. Dzięki temu użytkownicy chętniej zostają na stronie, a Google nagradza ją wyższymi pozycjami.
To przykład, że aktualizacja strony internetowej nie jest tylko zadaniem technicznym. To historia o tym, jak dbałość o szczegóły, estetykę i technologię może odmienić wizerunek marki w internecie.
Czym się zajmujemy, aby pomóc Twojej firmie? Przeczytaj tutaj: Oferta